Z życia projektu Utwórz PDF Drukuj

Mamy przyjemność poinformować Państwa, że projekt
„Aktywny Abstynent” już w trakcie realizacji przynosi
rezultaty. Jeden z uczestników projektu, Pan Grzegorz
Nadziejko, będąc zgodnie z tytułem naszego projektu
„Aktywnym”, zainicjował założenie Spółdzielni Socjalnej.
Wykorzystując talenty naszych uczestników poprosiliśmy
innego uczestnika naszego projektu Pana Piotra
Prokopiaka – literata o przygotowanie pisemnej
informacji na temat inicjatywy Pana Grzegorza.

Poniżej zamieszczamy rozmowę obu Panów.

Mam przyjemność uczestniczyć w programie pn.:
„Aktywny Abstynent” z moim serdecznym kolegą
Grzegorzem Nadziejko. Łączy nas nie tylko miłość
do jednego z najlepszych klubów sportowych na Pomorzu
Zachodnim, jakim jest Wielim Szczecinek, ale również
wspólne zmaganie z chorobą alkoholową. Grzegorz to
niezwykle sympatyczny i godny zaufania człowiek, który
w środowisku kibicowskim otoczony jest powszechnym
szacunkiem. To poza tym były żołnierz zawodowy,
realizujący w życiu osobistym wszelkie pozytywne cechy
charakterystyczne dla tej profesji.

Poniżej przedstawiam krótki opis rozmowy, mającej
przedstawić życzliwym czytelnikom zarys działań, jakich
podjął się mój zacny kolega.
 

PP: Co Cię skłoniło do udziału w programie 
„Aktywny Abstynent”?

GN: O programie dowiedziałem się na grupie wsparcia
i szybko się zorientowałem, że jest to sposób otwarcia
na nowe możliwości i pomoc innym osobom, którym
zagraża wykluczenie społeczne.

PP: Jak więc postanowiłeś wykorzystać zdobytą
wiedzę?

GN: W czasie szkolenia o aktywnym poszukiwaniu pracy,
był poruszony temat zakładania spółdzielni socjalnej.
Na tyle mnie to zainteresowało, że postanowiłem zdobytą
wiedzę wykorzystać w praktyce.

PP: Od czego zacząłeś?

GN: Moje działania zacząłem od zdobycia ustawy
o spółdzielniach socjalnych z 2007 roku oraz pozyskania
informacji w Internecie. Konieczne też były odwiedziny
w Powiatowym Urzędzie Pracy w Szczecinku i Starostwie
Powiatowym w Szczecinku.

PP: Jakie napotkałeś trudności?

GN: Samo załatwienie spraw w urzędach to niezwykle
uciążliwe zajęcie. Jak się okazało trafiłem na teren
dziewiczy w tym temacie, dlatego drobną przeszkodą
było ogólne zaskoczenie urzędników, które po kilku
rozmowach udało się zniwelować.

PP: Kto będzie tworzył monitowaną przez
Ciebie spółdzielnię?

GN: Spółdzielnię będzie tworzyć sześć osób. Są to
osoby bezrobotne, które przebywały w zakładach
karnych za handel narkotykami, obecnie już po
odbyciu terapii. Dwie z nich to osoby niepełnosprawne
w umiarkowanym stopniu. Sam robię to na zasadzie
wolontariatu, służę wiedzą i doświadczeniem. Do
specjalności Spółdzielni Socjalnej „Razem” należeć
będzie: układanie polbruku, drobne roboty budowlane,
gastronomia i catering, sprzątanie placów fabrycznych
oraz odśnieżanie dachów płaskich.
  

PP: Jak byś zachęcił innych do tego rodzaju
aktywności?

GN: Każda forma aktywności jest pozytywna i wpływa
na rozwój człowieka. Zachęcam do podjęcia tego typu
działania, co pozwoli być pożytecznym dla społeczeństwa
i nie siedzieć na przysłowiowym „garnuszku”.

PP: Na koniec zapytam przewrotnie. Masz już swoje
lata, emeryturę… Nie lepiej odpoczywać i spokojnie
patrzeć jak inni się męczą?

GN: Od młodych lat jestem aktywny, a dzięki służbie
zawodowej, nie potrafię usiedzieć na miejscu. Dlatego
wszelkie lenistwo i bierna postawa są mi obca
i niezgodna z moim światopoglądem.

PP: Dziękuję

 

REALIZATORZY PROJEKTU

mcppn.png
noppp.png
europil.png
Copyright 2016 Aktywny Abstynent.